Czym jest system prezydencki?

Weronika Nawracaj
Dodane 12 miesięcy temu

System prezydencki powszechnie utożsamiany jest z silną pozycją amerykańskiego prezydenta, co powoduje mylne wrażenie, że dominuje on nad innymi organami władzy państwowej. Tymczasem prezydencjalizm jest to forma rządów, której podstawową zasadą, obok monistycznej egzekutywy, jest zasada separacji władz.

Początki systemu prezydenckiego są pośrednio związane z systemem parlamentarno-gabinetowym. Chronologicznie to on był wcześniejszą formą rządów, która zaczęła na dobre kształtować się szczególnie intensywnie w Anglii, wraz z nastaniem XVIII wieku. System prezydencki był odpowiedzią na parlamentaryzm i został zapoczątkowany wraz z przyjęciem Konstytucji Stanów Zjednoczonych Ameryki 17 września 1787 roku. Jej treść była wynikiem prac Konwentu Filadelfii pod przewodnictwem Jerzego Waszyngtona. Ponadto wpływ na jej kształt miały myśl ojców założycieli, wojna o niepodległość oraz systemy polityczne byłych kolonii, artykuły konfederacji czy też sama możliwość upadku Unii. Duże znaczenie wywarła myśl polityczna Monteskiusza, przede wszystkim z jego dziełem O duchu praw. W uchwalonej 17 września ustawie przyjęto zasadę federalistycznego podziału kraju, polegającą na zachowaniu niezależności politycznej każdego ze stanów, przy wspólnej władzy centralnej, której podlegały podatki, polityka zagraniczna, sprawy wojskowe i handel.

Jak już wspomniano, prezydencjalizm stanowił odpowiedź na parlamentaryzm będący systemem Korony Brytyjskiej, a więc formą rządu uważaną przez ojców założycieli za niedemokratyczną, przede wszystkim z powodu braku gwarancji rozdzielenia władz oraz de facto wszechwładzy króla. W konsekwencji rozkład ciężkości w trójkącie relacji rząd–prezydent–premier w obydwu tych systemach został rozłożony inaczej. Podstawowym kryterium podziału między nimi jest określenie, w jaki sposób została przeprowadzona zasada podziału kompetencji między określonymi organami władzy. W systemie parlamentarnym władza nie jest restrykcyjnie odseparowana, w systemie prezydenckim natomiast występuje jej sztywny podział. Jak wskazuje Andrzej Pułło, wyodrębnić można go na trzech płaszczyznach:

  • organizacyjnej,
  • personalnej,
  • funkcjonalnej. 

Pierwsza z nich polega na braku odpowiedzialności egzekutywy przed władzą ustawodawczą oraz brakiem możliwości rozwiązania ciała ustawodawczego przez władzę wykonawczą. Druga ma związek z zasadą incompatibilitas, a

 więc niepołączalnością roli posła ze stanowiskiem w zakresie władzy wykonawczej. Płaszczyzna funkcjonalna dotyczy rozdzielenia kompetencji i funkcji organów władzy. 

System prezydencki powołany do życia amerykańską Konstytucją z 1787 roku zawiera elementy łagodzące separację władzy: precyzyjnie określone mechanizmy hamulców i tworzenia równowagi znane z parlamentaryzmu. Niemniej o ile na gruncie tego pierwszego mają one znaczenie pozytywne, to znaczy afirmują współdziałanie organów władzy, o tyle w systemie prezydenckim władze mają się hamować tak, by żadna z nich nie urosła ponad miarę. Do mechanizmów tych można zaliczyć:

  • kontrolę sądową konstytucyjności prawa,
  • prezydenckie prawo weta względem Kongresu,
  • prawo wygłaszania orędzi, zwoływania sesji nadzwyczajnych, 
  • prawo przewodniczenia Senatowi przez wiceprezydenta,
  • możliwość odrzucenia weta prezydenta oraz postawienia go w stan impeachmentu przez Kongres, 
  • udział Kongresu w jego nadzwyczajnym wyborze. 

Innymi elementami na stałe wpisanymi do kanonu cech charakterystycznych dla systemu prezydenckiego, a powstałymi na gruncie konstytucji z 1787 roku, są: 

– zasada dwuizbowości parlamentu,

– monistyczna egzekutywa,

– brak rządu z premierem na czele. 

Tym samym prezydentowi przyznano szczególną rolę, która łączy w sobie funkcje głowy państwa i premiera. 

Na podstawie przedstawionej genezy systemu prezydenckiego, a także elementów go konstytuujących można stwierdzić, że ta forma rządów jest nieodzownie związana z amerykańskim systemem politycznym, który na zawsze stał się dla niej jedynym, najbliższym teoretycznemu modelowi, punktem odniesienia. 

System polityczny USA

Obowiązująca od 235 lat Konstytucja Stanów Zjednoczonych jest aktem niezwykle lakonicznym, liczącym tylko siedem artykułów, oraz stosunkowo sztywnym, to znaczy trudno zmienialnym. Ewentualnych modyfikacji można dokonywać poprzez uchwalenie poprawek, przy czym nie zastępują one tekstu głównego, lecz stanowią dodatkową część. Do tej pory uchwalono ich 27, z czego 10 dotyczących praw obywatelskich dodano już w 1791 roku w formie Karty Praw. Taka forma amerykańskiego aktu konstytucyjnego bez wątpienia przyczyniła się do trwałości tego zaprojektowanego ponad dwa wieki temu systemu. 

Konstytucja powierza władzę ustawodawczą Kongresowi, który składa się z Izby Reprezentantów i Senatu. Władzę sądowniczą sprawują sądy stanowe i federalne. 

Prezydent

Artykuł II Konstytucji został poświęcony amerykańskiemu prezydentowi. Co ciekawe, składa się tylko z czterech sekcji. Zarysowany w nim obraz prezydenta ukazuje go jako szefa egzekutywy. Pierwsza z sekcji artykułu II, pozwalająca na stworzenie wykładni rozszerzającej uprawnienia prezydenta, stanowi, że „władza wykonawcza zostanie powierzona Prezydentowi Stanów Zjednoczonych Ameryki”. Prezydent będąc jednoosobową władzą wykonawczą, jest jednocześnie głową państwa, szefem administracji federalnej i rządu, który co prawda nie jest przewidziany w Konstytucji, lecz w ustawie. Nie posiada on rangi konstytucyjnej i stanowi jedynie funkcje pomocnicze względem głowy państwa. Prezydent powołuje i odwołuje sekretarzy stojących na czele departamentów. Przepisy konstytucji nie określają liczby departamentów, w praktyce ich liczba oscyluje wokół 15. Ponadto prezydent stoi na czele federalnego aparatu, w którego skład wchodzi około 3 milionów urzędników, których część mianuje samodzielnie. 

 Kadencje prezydenta i wiceprezydenta trwają cztery lata. Sam proces wyborczy na te stanowiska rozpoczyna się bardzo wcześnie. Na początku roku, w którym mają odbyć się wybory, organizowane są poprzedzające je prawybory w Partii Republikańskiej i Demokratycznej. Te wyłaniają kandydatów partii na urząd prezydencki. Oficjalna kampania rozpoczyna się zwykle na początku września. Do decydującego głosowania dochodzi w pierwszy wtorek, tuż po pierwszym poniedziałku listopada. Wyborcy biorą udział w głosowaniu pośrednim: wybierają elektorów, którzy później wybierają samego prezydenta. Każdy stan posiada tylu elektorów, ile wynosi suma ich członków w Senacie i Izbie Reprezentantów.

 Kolejnym etapem procesu wyborczego jest pierwszy poniedziałek po drugiej środzie grudnia, kiedy to Kolegium Elektorskie, a więc uprzednio wybrani elektorzy, oddaje głosy na prezydenta i wiceprezydenta. Liczy ono 538 członków. Jak pokazuje historia USA, prezydentem nie zawsze zostawał kandydat z największą liczbą głosów. Zdarzało się, że elektorzy głosowali inaczej, niż się spodziewano. W takich przypadkach zwykło się nazywać ich wiarołomnymi. Do sytuacji takiej doszło w historii amerykańskiego procesu wyborczego pięć razy – w 1824, 1876, 1888, 2000 i 2016 roku. Po oddaniu głosów przez poszczególnych elektorów w stolicach swoich stanów ich głosy są przesyłane do Kongresu, gdzie 6 stycznia są przeliczane i następuje ogłoszenie wyników. Jeśli żaden z kandydatów nie otrzyma bezwzględnej większości głosów elektorów, prezydenta wybiera Izba Reprezentantów spośród trzech kandydatów z najlepszym wynikiem. W tej sytuacji każdy stan ma jeden głos, a głowa państwa zostaje wybrana większością ogólnej liczby stanów przy quorum dwóch trzecich. Formalne objęcie urzędu przez prezydenta elekta następuje 20 stycznia, wtedy to przejmuje on obowiązki głowy państwa i wprowadza się do Białego Domu. 

Kompetencje prezydenta można podzielić na dwie grupy. Do pierwszej z nich będą należeć zadania, które głowa państwa może pełnić samodzielnie: 

Samodzielne kompetencjeKompetencje wykonywane z Kongresem
Zwierzchnik administracjiMianowanie za zgodą i radą Senatu urzędników cywilnych i wojskowych
Prowadzi, nawiązuje stosunki dyplomatycznePrzy zgodzie dwóch trzecich Senatu powołuje sędziów federalnych oraz sędziów Sądu Najwyższego
Zwierzchnik sił zbrojnych, rola naczelnego wodza armii, marynarki wojennej, policji poszczególnych stanówZa zgodą Senatu mianuje ambasadorów, konsulów i innych przedstawicieli dyplomatycznych
Uprawnienia wojenneZa zgodą i radą Senatu w większości dwóch trzecich głosów zawiera traktaty międzynarodowe 
Prawo łaski 
Ratyfikowanie umów międzynarodowych szczególnego rodzaju – tak zwanych umów prezydenckich oraz na podstawie upoważnienia w ustawie
Podpisywanie nadesłanych projektów ustaw
Prawo prezydenckiego weta
Prawo weta kieszonkowego
Wygłaszanie orędzi
Wydawanie zarządzeń wykonawczych, proklamacji

Do pierwszej z nich będą należeć zadania, które głowa państwa może wykonywać samodzielnie. Do drugiej te, które wykonuje razem z Kongresem. Do kompetencji samodzielnych zaliczamy pełnienie funkcji naczelnego wodza armii i marynarki wojennej oraz policji poszczególnych stanów. W praktyce prezydent jest faktycznym zwierzchnikiem sił zbrojnych, posiada realne możliwości wpływania na sprawy militarne kraju. Jest także odpowiedzialny za bezpieczeństwo państwa. Jak wskazuje Łukasz Wordliczek, w wyniku praktyki politycznej wykształciły się tak zwane uprawnienia wojenne, które można zaliczyć do kategorii nadzwyczajnych kompetencji prezydenta. Posiada on także kompetencje z zakresu prowadzenia polityki zagranicznej, które przyznane zostały mu w ustawie zasadniczej. Prezydent za zgodą i radą Senatu w większości dwóch trzecich głosów zawiera traktaty międzynarodowe, a także sprawuje funkcje typowe w tej sferze dla egzekutywy, takie jak mianowanie ambasadorów i innych przedstawicieli dyplomatycznych, konsulów. Są to więc konstytucyjne kompetencje głowy państwa, które wykonuje we współpracy z Senatem. 

Kolejnymi uprawnieniami, jakimi dysponuje amerykańska głowa państwa, są kompetencje odnoszące się do władzy sądowniczej. Prezydent posiada prawo łaski w stosunku do przestępstw popełnionych na poziomie federalnym. Głowa państwa posiada też kompetencje z zakresu nominacji sędziowskich. Przy zgodzie dwóch trzecich Senatu powołuje sędziów federalnych oraz sędziów Sądu Najwyższego. 

Konstytucja bardzo niewiele mówi o uprawnieniach prezydenta dotyczących kompetencji ustawodawczych. Głowa państwa ma obowiązek dbania o to, by ustawy były wiernie wykonywane. Tym samym, jako ich wykonawca, ma szerokie pole działań. Chociaż nie posiada prawa inicjatywy ustawodawczej, to może wpływać na proces legislacyjny w sposób pośredni, poprzez wygłaszanie orędzi, a także za pośrednictwem deputowanych. Tym samym amerykańska głowa państwa nazywana jest promotorem ustaw, a w sytuacji, gdy większość w obu izbach stanowią przedstawiciele jego partii, niejako staje się szefem legislacyjnym. Amerykańska głowa państwa ma duży wpływ na proces ustawodawczy także z tego powodu, że to ona sankcjonuje każdy projekt wcześniej przyjęty przez obie izby Kongresu. Prezydent ma więc trzy możliwości działania:

  1. Podpisać nadesłany mu projekt ustawy. 
  2. Zastosować weto prezydenckie i odesłać projekt do izby. Ma na to dziesięć dni, od kiedy go otrzymał. Wobec takiej sytuacji Kongres może podjąć próbę odrzucenia prezydenckiego weta, uchwalając zawetowany projekt ustawy większością dwóch trzecich. 
  3. Zastosować weto kieszonkowe. Polega ono na zgłoszeniu przez niego formalnego sprzeciwu wobec projektu, przy jednoczesnym niepodpisywaniu go. Po upłynięciu terminu podpisania projekt automatycznie staje się ustawą, chyba że Kongres ma odroczoną sesję i prezydent nie jest w stanie przesłać mu projektu. 

Kolejnym pozakonstytucyjnym elementem wpływania prezydenta na proces legislacyjny jest wstrzymywanie się z realizacją ustaw. Dotyczy to przede wszystkim tych przyznających kredyty, które prezydent może zamrozić. Głowa państwa, by wykonywać swój konstytucyjny obowiązek wykonywania ustaw, posiada uprawnienie do wydawania zarządzeń wykonawczych, a także proklamacji, które mają informować o politycznych planach prezydenta. 

Odpowiedzialność

Konstytucja USA porusza kwestię odpowiedzialności prezydenta, a obok niego wiceprezydenta i innych funkcjonariuszy państwowych. Według niej mogą być oni usunięci z urzędu w wypadku skazania w trybie impeachmentu za zdradę, przekupstwo i inne ciężkie przestępstwa lub przewinienia. W stan oskarżenia stawia Izba Reprezentantów, a Senat pełni funkcję organu sądzącego. Sprawując tę funkcję, Senat działa w szczególnym trybie. Jego członkowie zobligowani są do wygłoszenia przysięgi, z kolei całej izbie podczas procesu przewodniczy prezes Sądu Najwyższego. By uznać winę postawionego w stan oskarżenia prezydenta, dwie trzecie obecnych członków musi wyrazić na to zgodę. W całej historii Stanów Zjednoczonych niewiele razy rozpoczęto procedurę impeachmentu względem głowy państwa. Procedurę impeachmentu uruchomiono w stosunku do prezydenta Andrew Johnsona w 1868 roku, a w 1999 roku – Billa Clintona. W 1974 roku planowano jej podjęcie w Izbie Reprezentantów w stosunku do Richarda Nixona. Do ostatnie dwóch przypadków uruchomienia procedury impeachmentu doszło podczas kadencji 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych – Donalda Trumpa.

Przedstawiona analiza pozycji prezydenta Stanów Zjednoczonych na gruncie postanowień Konstytucji z 1787 roku nie jest pełnym obrazem ogromu kompetencji, jakie posiada amerykańska głowa państwa. Pełniąc funkcję jednoosobowej egzekutywy, szefa rządu, faktycznego zwierzchnika sił zbrojnych, promotora ustaw i jednocześnie lidera partii politycznej, prezydent USA dysponuje uprawnieniami, których nie posiada żaden inny odpowiednik tego urzędu w ustrojach demokratycznych. 

Rosyjski hiperprezydencjalizm

Federacja Rosyjska jest przykładem kraju, który nie był w stanie wykształcić innego systemu niż prezydencki, również ze względu na wielkość swojego terytorium, tradycje, historię i potrzeby, a jednocześnie stał się jego ofiarą, głównie z powodu wyrośnięcia instytucji prezydenta ponad inne organy władzy. Geneza współczesnego systemu politycznego jest związana z rozpadem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich oraz z przemianami w latach 1989–1993. Utworzony urząd prezydenta ZSRR, łączący w sobie władzę dotychczasowego sekretarza partii i głowy państwa, a kolejno prezydenta RFSRR, doprowadził do narodzin silnej prezydentury w Rosji. Konstytucja Federacji Rosyjskiej z 12 grudnia 1993 roku została przyjęta w atmosferze kryzysu konstytucyjnego spowodowanego konfliktem o kształt przyszłego modelu rządów między prezydentem Jelcynem a parlamentem, który ostatecznie zakończył się siłowym rozwiązaniem. 

Prezydentowi Federacji Rosyjskiej został poświęcony rozdział IV konstytucji. Jest on głową państwa, gwarantem konstytucji, praw i wolności człowieka oraz obywatela, podejmuje kroki mające na celu ochronę suwerenności, niepodległości i integralności państwowej. Jako głowa państwa reprezentuje Federację Rosyjską w kraju i w stosunkach międzynarodowych. Prezydent nie został określony jako organ władzy wykonawczej, w przeciwieństwie do rządu Federacji. Tym samym jego pozycja, a także kompetencje nie mieszczą się w ramach klasycznej zasady trójpodziału władzy. Rosyjski prezydent wybierany jest na sześcioletnią kadencję w wyborach bezpośrednich. Wedle art. 81. ust. 3 jedna osoba miała sprawować funkcję głowy państwa tylko przez dwie kadencje, co – jak pokazuje rosyjska praktyka konstytucyjna – nie oznacza, że nie można tego uczynić po okresie przerwy w sprawowaniu stanowiska prezydenta. Zasada ta została wycofana w wyniku ogólnonarodowego głosowania w tej sprawie w 2020 roku. 

Funkcję do tej pory sprawowało tylko trzech polityków: Borys Jelcyn, Władimir Putin oraz Dmitrij Miedwiediew. W 1999 roku władzę objął Putin, a w 2004 roku powtórzył swój wyborczy sukces. Kolejnym prezydentem został w 2008 roku namaszczony przez niego były premier Dmitrij Miedwiediew, podczas gdy on sam zajmował jego wcześniejsze stanowisko. W 2012 roku do władzy powrócił Putin, który objął ten urząd jeszcze raz w 2018 roku. Dlaczego tak się stało? Szczególnie ważna wydaje się interpretacja przepisu 81 ust. 3 Konstytucji z 1993 roku, a także sam proces wyborczy, jaki funkcjonuje w Rosji, ponieważ stanowi on szczególny element hiperprezydencjalizmu rosyjskiego, utrudniający dostęp do tego urzędu rosyjskim obywatelom. Tryb wyborów prezydenckich reguluje ustawa z 2003 roku, która była wielokrotnie nowelizowana. Zakłada ona szereg przepisów utrudniających walkę o fotel prezydencki innym kandydatom. Przykładowo, by obywatele mogli zgłosić swojego kandydata, muszą stworzyć grupę inicjatywną składającą się 500 osób, która musi zebrać 300 tysięcy podpisów. Muszą one pochodzić z różnych części Federacji, przy czym z żadnego z 85 podmiotów liczba podpisów nie może przekraczać liczby 7500. Kolejno są one poddawane szczegółowej weryfikacji. W przypadku odkrycia fałszerstw wszystkie podpisy pod daną kandydaturą zostają anulowane. Także partie polityczne mają utrudniony proces zgłaszania kandydatów, w przypadku partii pozaparlamentarnych jest to niemożliwe. Ponadto od 2006 roku w wyborach prezydenckich nie mogą brać udziału Rosjanie posiadający drugie obywatelstwo, a od 2014 – osoby skazane za ciężkie przestępstwa, których katalog systematycznie jest od tego czasu poszerzany. Wybranym na urząd prezydencki jest kandydat, który uzyska ponad połowę ważnie oddanych głosów przy co najmniej 50-procentowej frekwencji. Co ważne, stwierdzenia o wyborze głowy państwa nie dokonuje, jak się zwykło przyjmować, Sąd Najwyższy, ale Centralna Komisja. Stanowi to wyraz ograniczenia znaczenia wymiaru sprawiedliwości. 

Znacząca pozycja ustrojowa prezydenta Federacji Rosyjskiej wynika z konkretnych uprawnień nadanych mu w konstytucji, które można podzielić na kilka kategorii. 

  • Uprawnienia względem narodu i parlamentu. Prezydent ma prawo do zarządzenia referendum, które może dotyczyć uchwalenia nowej konstytucji, rozstrzygania spraw obywatelstwa, udzielania azylu politycznego, nadawania odznaczeń państwowych, tytułów honorowych, a także ma prawo łaski. 
  • Prezydent zarządza wybory do Dumy Państwowej, którą może rozwiązać, gdy ta trzykrotnie nie powoła premiera. W takiej sytuacji wyznacza on nowego premiera i datę nowych wyborów do parlamentu. Może to również uczynić, gdy Duma w okresie trzech miesięcy dwukrotnie uchwali wotum nieufności dla rządu. W tym wypadku może ją rozwiązać lub zdymisjonować rząd. Ma do tego prawo, gdy parlament wyrazi wotum nieufności dla rządu i on poprze tę decyzję, a także w przypadku niemożności wykonywania swoich kompetencji przez premiera. Na podstawie tego można wyciągnąć wniosek, że w Konstytucji z 1993 ukształtowała się szczególna konstrukcja dotycząca zakresu relacji pomiędzy rządem a parlamentem, w której to prezydent jest czynnikiem ostatecznym, rozstrzygającym o zachowaniu dwóch podmiotów struktury władzy federalnej. Daje to mu możliwość oddziaływania zarówno na parlament, jak i na rząd. Rozwiązanie to bezsprzecznie ukazuje ingerencję władzy prezydenta we władzę ustawodawczą.
  • Prawo inicjatywy ustawodawczej oraz weta ustawodawczego, które może być odrzucone większością co najmniej dwóch trzecich głosów połączonej liczby członków obydwu izb, co w praktyce sprawia, że weto prezydenckie jest faktycznie niemożliwe do odrzucenia. 
  • Własne uprawnienia prawodawcze, takie jak prawo wydawania dekretów oraz rozporządzeń. Jedynym warunkiem ich ważności jest bycie zgodnym z Konstytucją i ustawami federalnymi.
  • Coroczne orędzia do Zgromadzenia Federalnego o stanie państwa i kierunkach jego polityki. 
  • Szereg kompetencji nominacyjnych dotyczących najważniejszych urzędów w państwie. W przeciwieństwie do północnoamerykańskiej konstytucji w jej rosyjskim odpowiedniku rząd został wymieniony jako konstytucyjny organ władzy wykonawczej. Niemniej jest on podrzędny w stosunku do prezydenta, który określa jego politykę, a także powołuje premiera za zgodą Dumy Państwowej, może też wydawać ministrom wiążące polecenia. 
  • Prawo zdymisjonowania rządu.
  • Kompetencje dotyczące uprawnień nominacyjnych w stosunku do sądów federalnych. 

Kompetencje z zakresu bezpieczeństwa państwa: 

  • Jest najwyższym zwierzchnikiem sił zbrojnych.
  • Wprowadza stan wojenny i stan wyjątkowy.
  • Zatwierdza doktrynę wojskową.
  • Powołuje najwyższego dowódcę sił zbrojnych.
  • Przewodniczy Radzie Bezpieczeństwa.

Ta ostatnia, jako organ konstytucyjny, ma zapewnić ochronę interesów obywateli, społeczeństwa i państwa przed zagrożeniami zarówno wewnętrznymi, jak i zewnętrznymi. Historia ostatnich miesięcy pokazuje, że choć powyższe kompetencje wydają się same w sobie ogromne, to rosyjski prezydent w praktyce podejmuje także decyzje o ataku na inne państwa.

  • Funkcje rozjemcze w ramach federacji. Rozstrzyga on spory między organami władzy państwowej Federacji Rosyjskiej a organami władzy państwowej podmiotów Federacji. 
  • Może zawieszać akty prawne wydane przez organy władzy wykonawczej podmiotów Federacji Rosyjskiej. 

Co paradoksalne, przy tak ogromnym katalogu kompetencji prezydenta Konstytucja z 1993 roku nie przewiduje jego odpowiedzialności politycznej. Ponosi on za to odpowiedzialność konstytucyjną. Artykuł 91 Konstytucji przyznaje rosyjskiej głowie państwa nietykalność, a więc nie może być on pociągnięty do odpowiedzialności sądowej, a także zatrzymany czy poddany rewizji. Ponosi odpowiedzialność konstytucyjną jedynie w formie pozbawienia urzędu przez Radę Federacji. Niemniej procedura tak zwanego rosyjskiego impeachmentu jest procesem bardzo trudnym do przeprowadzenia i pełni funkcję wyłącznie fasadową.

Tak ukształtowany system polityczny sprawia, że rosyjska głowa państwa jest postacią dominującą na wszystkich płaszczyznach władzy, wykraczającą ponad jej trójpodział, a nawet przekreślającą go. Tym samym prezydencjalizm adaptowany na grunt rosyjski przerodził się w hiperprezydencjalizm, a więc system przejawiający cechy absolutystyczne. W tym przypadku możemy mówić o systemie hiperprezydenckim, a dodatkowo kraj ten stanowi przykład tego, jak prezydencjalizm może przyczynić się do przeobrażenia młodej, wadliwej demokracji w autorytaryzm. 

Po argentyńsku

Argentyna również przyjęła system prezydencki. Jak w wielu krajach tego regionu implementacja takiej, a nie innej formy rządów związana jest z historią kolonialną, inspirowaną konstytucjonalizmem północnoamerykańskim, a także tradycją rządów silnej ręki sprawowanej przez tak zwanego caudillo. Od 1540 do 1810 roku kraj ten był kolonią hiszpańską. Faktyczna władza od lat 30. XIX wieku należała do caudillo – Juana Manuela Rosasa, który sprawował władzę dyktatorską. Rok po jego obaleniu, w 1853 roku uchwalono konstytucję, która do dzisiaj jest obowiązującym aktem, aczkolwiek od tego czasu była wielokrotnie zarówno nowelizowana, jak i łamana.

Władzę ustawodawczą sprawuje dwuizbowy Kongres, składający się z Izby Deputowanych i Senatu. Władzę sądowniczą sprawują wedle zapisów Konstytucji Sąd Najwyższy oraz sądy niższych instancji. 

Władzę wykonawczą Konstytucja przyznała prezydentowi. Jest on wybierany na czteroletnią kadencję, wraz z wiceprezydentem, w wyborach bezpośrednich z możliwością jednej reelekcji. By zostać kandydatem na urząd, należy wygrać prawybory. Podczas nich Argentyna staje się jednym okręgiem wyborczym. Prezydentem zostaje kandydat, który otrzyma powyżej 45% głosów lub jeśli otrzyma 40% ważnych głosów i osiągnie 10-procentową przewagę nad drugim w kolejności kandydatem w pierwszej turze. Jeśli to się nie stanie, organizowana jest druga tura, w której udział biorą dwaj kandydaci z najlepszymi wynikami z pierwszej tury. Zwycięża kandydat, który otrzyma zwykłą większość głosów. W związku z tym, że w Argentynie funkcjonuje system dwupartyjny, realne szanse na wygranie mają kandydaci – Obywatelskiej Unii Radykalnej i Partii Sprawiedliwości.

Kadencja prezydenta może być skrócona w przypadku śmierci oraz w wyniku procedury impeachmentujuicio político. Wniosek do Senatu w tej sprawie składają przedstawiciele Izby Reprezentantów. Ten pod przewodnictwem Naczelnego Sędziego Sądu Najwyższego podejmuje ostateczną decyzję. By uznać oskarżonego prezydenta za winnego, wymagana jest większość dwóch trzecich głosów członków podczas głosowania. 

Zawarte w Konstytucji kompetencje prezydenta są szczególnie szerokie.

  • Jest on jednocześnie głową państwa, szefem administracji oraz na nim spoczywa odpowiedzialność polityczna za ogólny stan zarządzania państwem.
  • Pełni funkcję wykonawcy ustaw, wydaje akty wykonawcze, które można podzielić na niemające mocy ustawy i te, które ją posiadają. Drugie są przez niego wydawane w sytuacji, gdy nie ma możliwości uchwalania ustaw w zwyczajnym trybie. Akty te wymagają kontrasygnaty ministra lub szefa gabinetu ministrów.
  • Posiada inicjatywę ustawodawczą.
  • Promulguje ustawy uchwalone przez parlament.
  • Posiada prawo weta zawieszającego, które może być odrzucone większością dwóch trzecich głosów deputowanych. 
  • Posiada tak zwane weto częściowe, to znaczy może opublikować część niezawetowanej ustawy, jeśli ta nie zmienia jej ducha. 
  • Wygłasza orędzie o stanie państwa na posiedzeniach Kongresu.
  • Ma prawo zwoływania jego sesji nadzwyczajnych. 
  • Jest szefem administracji federalnej, powołuje i odwołuje szefa gabinetu ministrów, ministrów, sekretarzy. Urząd szefa gabinetu ministrów, pomimo oczywistych skojarzeń z instytucją premiera znaną z systemu parlamentarnego, nie jest odpowiednikiem tego urzędu na gruncie argentyńskim. Jest pozbawiony samodzielnych uprawnień i w całości podległy głowie państwa, a także odpowiada politycznie przed Kongresem, który może uchwalić wobec niego wotum nieufności. 
  • Powołuje sędziów Sądu Najwyższego za zgodą Senatu.
  • Posiada prawo łaski.
  • Reprezentuje kraj na arenie międzynarodowej.
  • Podpisuje i zawiera umowy.
  • Jest naczelnym dowódcą sił zbrojnych.
  • Ma prawo wypowiadania wojny, ogłaszania stanu wyjątkowego i wojennego. 

Stworzony na gruncie argentyńskim prezydencjalizm niewątpliwie czerpał inspirację z rozwiązań północnoamerykańskich, na przykład w kwestiach mechanizmu prawyborów, dwuizbowego parlamentu czy federalizmu. Elementami nieprzystającymi do modelowych założeń systemu prezydenckiego są natomiast rozwiązania znane z systemu parlamentarnego: instytucja szefa gabinetu ministrów, wotum nieufności, które parlament może w stosunku do niego uchwalić, czy też instrument kontrasygnaty. Bez wątpienia jest to przejaw szerszego trendu dotykającego prezydenckie systemy państw Ameryki Południowej, a mianowicie ich parlamentaryzacji. 

Model z Afryki 

Kenia to państwo położone we wschodniej części Afryki. Uzyskała niepodległość w 1963 roku i stanowi przykład kraju afrykańskiego, który przyjął system polityczny będący odstępstwem od modelu westminsterskiego. Jednocześnie jest to wynik powszechnej tendencji do występowania w tym regionie charyzmatycznego wodza i modelu władzy patrymonialnej.

W 2010 roku została tam uchwalona konstytucja, która choć w dużej mierze osłabiła pozycję prezydenta, do tej pory dominującego nad innymi organami władzy, to jednak nadal utrzymała sam system prezydencki, wprowadzając do niego mechanizm checks and balances. Pozwolił on na ograniczenie centralizacji systemu. 

Władzę ustawodawczą w Kenii pełni dwuizbowy parlament składający się ze Zgromadzenia Narodowego i Senatu. Władzę sądowniczą sprawują sądy i trybunały. 

W Konstytucji rozstrzygnięto, że organami władzy wykonawczej są prezydent, wiceprezydent i gabinet. Dodatkowo w skład egzekutywy wchodzi Rzecznik Interesu Publicznego. Jest on wybierany przez prezydenta za zgodą Zgromadzenia Narodowego. Pełni on głównie funkcję doradczą dla gabinetu.

Prezydent jest głową państwa i stoi na czele rządu. Jest wybierany w wyborach powszechnych na pięcioletnią kadencję, przy czym ta sama osoba może być wybrana na dany urząd dwukrotnie. W przypadku zgłoszenia tylko jednego kandydata starającego się o fotel wybory nie zostają przeprowadzone i automatycznie staje się on głową państwa. Jeśli jednak dochodzi do wyborów, zwycięzcą zostaje osoba, która zdobędzie więcej niż połowę wszystkich głosów oraz uzyska 25-procentowe poparcie w każdym z hrabstw. Gdy w ten sposób nie uda wyłonić głowy państwa, przeprowadzane są nowe wybory. Biorą w nich udział dwaj kandydaci z największą liczbą głosów, a wygrywa ten, który otrzyma większą liczbę głosów. Wiceprezydentem z kolei zostaje osoba wskazana przez kandydata na prezydenta, który wygrał wybory.

Wykonuje on głównie zadania określone przez głowę państwa. Konstytucja stanowi, że: 

  • Prezydent Kenii jest symbolem jedności narodowej, strażnikiem konstytucji, suwerenności państwa, chroni prawa człowieka, podejmuje działania na rzecz poszanowania różnorodności wspólnot Kenii. 
  • Pełni funkcję naczelnego dowódcy sił obronnych i przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Funkcji głowy państwa nie można łączyć z pełnieniem innych urzędów publicznych. 
  • Ma immunitet w znaczeniu formalnym i materialnym.
  • Może być usunięty z urzędu w wyniku instytucji impeachmentu za rażące naruszenie przepisów Konstytucji, popełnienie przestępstwa lub poważnego wykroczenia. Wniosek w tej sprawie musi złożyć członek Zgromadzenia Narodowego poparty przez co najmniej jedną trzecią składu Izby. Kolejno Zgromadzenie Narodowe stawia prezydenta w stan oskarżenia większością dwóch trzecich, a Senat podejmuje ostateczną decyzję w tej sprawie taką samą większością głosów. 
  • Kieruje pracami gabinetu. W jego skład wchodzi on sam, wiceprezydent, Rzecznik Interesu Publicznego oraz nie mniej niż 14 i nie więcej niż 22 ministrów. Są oni przez niego nominowani oraz powoływani i odwoływani, ale za zgodą Zgromadzenia Narodowego. By wzmocnić separację władzy, w Konstytucji z 2010 roku wprowadzono zasadę niepołączalności stanowiska ministra z mandatem posła. Ministrowie za swoją działalność ponoszą odpowiedzialność indywidualnie i kolektywnie przed prezydentem. Głowa państwa powierza ministrom wdrażanie i wykonywanie aktów uchwalonych przez parlament. 

Jeśli chodzi o funkcję prezydenta w kontekście parlamentu, to są one wyraźnie uszczuplone. 

  • Wygłasza on na jego forum orędzia, przekłada raz w roku sprawozdanie z realizacji międzynarodowych zobowiązań i zadań państwa. 
  • Za zgodą Zgromadzenia Narodowego powołuje członków korpusu dyplomatycznego, a także wypowiada wojnę. 
  • Posiada prawo łaski, z którego może korzystać po konsultacji z Komitetem Doradczym. Nie bierze udziału w procesie legislacyjnym.

Przedstawiona pozycja pokazuje szczególnie ciekawy przykład systemu prezydenckiego. Do uchwalenia obecnie obowiązującej konstytucji system ten podążał w stronę hiperprezydencjalizmu. Jak wskazuje Igor Dobrzeniecki, przed 2010 rokiem niemal całą władzę polityczną posiadał prezydent, a równoważenie i ograniczanie się władzy praktycznie nie istniało. Dominująca pozycja głowy państwa, zawarta we wcześniejszych rozwiązaniach ustrojowych i ujawniająca się w praktyce politycznej, powodowała konflikt polityczny i przekreślała zasadę separacji władz. Wprowadzone w 2010 roku zmiany osłabiły kompetencje prezydenta, jednocześnie wprowadzając do systemu elementy równoważenia się organów trójpodziału władzy. W tym kontekście Kenia jest ciekawym przypadkiem prezydencjalizmu, ponieważ formalnie pozbawiła swojego prezydenta wpływu na proces ustawodawczy, wprowadziła mechanizm powoływania ministrów znany z systemu parlamentarnego. Nie zdecydowano się jednak na przeszczepienie odpowiedzialności gabinetu przed parlamentem, który wedle Konstytucji ponosi odpowiedzialność przed prezydentem. Ponadto nie zdecydowała się na wprowadzenie instytucji premiera, pozostając przy klasycznym rozwiązaniu znanym z prezydencjalizmu, gdzie głowa państwa pełni jednocześnie funkcję szefa rządu. Inaczej niż w północnoamerykańskim rozwiązaniu, kenijski gabinet zyskał rangę organu konstytucyjnego.

Ameryka inspiruje

Przedstawiona geneza systemu prezydenckiego, a także charakterystyka cech go konstytuujących ukazuje, że punktem odniesienia dla tego systemu zawsze będzie system północnoamerykański. Warto jednak pamiętać, że ta forma rządów występuje także w innych częściach świata. Implikowanie go na różnorodne grunty społeczno-polityczno-historyczne powoduje powstawanie jego wariantów. Podczas gdy system USA można uznać za najbliższy teoretycznemu typowi tej formy rządów, w Rosji przerodził się on w hiperprezydencjalizm. Argentyna z kolei to przykład państwa, gdzie pomimo licznych podobieństw z północnoamerykańskim pierwowzorem występują tendencje parlamentarne. Kenia to natomiast kraj, gdzie prezydencjalizm na gruncie Konstytucji 2010 roku przeszedł intrygującą przemianę – pozostając nadal systemem prezydenckim, ustanowił pozycję głowy państwa słabszą w stosunku do wcześniejszych rozwiązań. 

Copy LinkLinkedInFacebook
Weronika Nawracaj
autorka

Weronika Nawracaj – absolwentka politologii na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Obecnie doktorantka w Szkole Doktorskiej Nauk Społecznych UJ. Zainteresowania badawcze koncentruje wokół szeroko pojmowanych współczesnych systemów politycznych, partyjnych, a także historii politycznej XX wieku.

Wykup dostęp do wszystkich artykułów

już od 58 zł / miesiąc

Każdego tygodnia dołączają do nas nowi czytelnicy zainteresowani efektywnym funkcjonowaniem państwa. Bądź wśród nich.

Zobacz też

Ustrój

Wiemy już, kto zostanie posłem!